Darmowa Dostawa od 50 zł

EKODEMAKIJAŻ TWARZY? JAK ZMYWAĆ MAKIJAŻ BEZ UŻYCIA CHEMII?

Iza

Jak zmywać makijaż i jednocześnie dbać o skórę?!

Każda z nas marzy o skórze, która byłaby piękna naturalnie. Takiej, którą można pomalować, ale można zostawić saute bez uczucia zażenowania lub niezręczności. Chciałybyśmy, żeby była oczyszczona, nawilżona i pełna blasku. Rozważasz rezygnację z mocnych detergentów i przejście na eko demakijaż, który będzie jednocześnie pielęgnował skórę twarzy? Sprawdź nasze porady dotyczące ekosposobów na zmywanie makijażu.

Co oznacza ekodemakijaż?

Alternatyw do klasycznego żelu, pianki lub płynu micelarnego jest naprawdę wiele! Można przebierać w konsystencjach, zapachach i tworzyć swoje ulubione rytuały urodowe. Dziś dzielimy się ekosposobami na usuwanie makijażu z nadzieją, że i Ty podzielisz się z nami swoimi ulubionymi patentami. 

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że w kosmetykach nie da się uniknąć chemii, bo wszystko ma swój chemiczny skład. Mówiąc o kosmetykach "eko" i "bez chemii" mamy zazwyczaj na myśli, że nie są to silnie myjące detergenty, które pozostawią naszą twarz przesuszoną, podrażnioną, odartą z płaszcza hydrolipidowego. Czego więc szukamy? Naturalnych wyciągów z roślin, hydrolatów, glinek i składników odżywczych. Zobaczmy, jakie mamy opcje dla ekologicznego zmywania makijażu! 

jak zmywać makijaż


PROSZKI DO DEMAKIJAŻU

Proszki do demakijażu są naturalne i wygodne w transporcie. Polubią je dziewczyny podróżujące dużo samolotami, gdzie obowiązuje limit, jeśli chodzi o płyny, które możemy ze sobą przewozić. Ich kolejną zaletą jest mnogość zastosowań. Według obietnic producentów można zrobić z nich pastę myjącą, maskę, a nawet tonik. Ich składy zazwyczaj są krótkie i bazują na glince (Bingo! Dokładnie takiej samej, jak w maseczkach!), zmielonych płatkach owsianych, które mają działanie antyoksydacyjne, łagodzą podrażnienia skóry i zawierają saponiny, czyli naturalne środki myjące. Jako dodatki znajdziemy tu też często zmielone zioła, olejki eteryczne lub dodatki zapachowe. Proszek miesza się z mlekiem, hydrolatem lub po prostu wodą, aż do uzyskania gęstej pasty, którą następnie nakłada się na zwilżoną twarz. Przy odrobinie samozaparcia możesz sama zrobić taki kosmetyk. Wystarczy młynek do kawy i przykładowe składy podpatrzone u producentów, by stworzyć własną mieszankę do demakijażu, dopasowaną do Twoich potrzeb

EKOKREMY DO ZMYWANIA MAKIJAŻU

To z kolei propozycja dla wielbicielek demakijażu na bazie olejków. Kremy zazwyczaj są konsystencji czarnego mydła sprzedawanego w słoiczku. Zawierają one mieszanki naturalnych olejków, takich jak oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, olej słonecznikowy itp. Oczywiście, żeby konsystencja była kremowa, trzeba ją zagęścić. Tu najczęściej pojawiają się masła np. kakaowe, Shea lub wosk pszczeli. Mogą pojawić się również ekstrakty i wyciągi z roślin i kompozycje zapachowe. Uważaj jednak, bo krem kremowi nierówny. Wiele marek ma w swoim asortymencie kremy, jednak te dostępne w klasycznych drogeriach zazwyczaj będą napakowane chemią. Pamiętaj też, że eko kremy do zmywania makijażu przeznaczone są raczej dla skór suchych. Tłuste cery nie ucieszą się z pszczelego wosku i olejków w składzie. 

PASTA DO DEMAKIJAŻU

Właściwie działa na podobnej zasadzie jak proszek, ale dostajesz ją już w formie pasty i nie musisz z niczym rozcieńczać. Nadal bazuje na płatkach owsianych lub zmielonych migdałach, słoneczniku i glinkach. Dodatkiem będą olejki zapachowe i zapewne konserwanty, żeby taka pasta nie stała się pożywką dla mikroorganizmów, bakterii czy pleśni. Niektórzy bardzo sobie chwalą tego typu oczyszczanie, zwłaszcza jeśli pasty zawierają kawałki kwiatów np. lawendy lub gdy migdały, pestki czy płatki nie są zbyt zmielone, co pozwala jednocześnie delikatnie peelingować twarz. 

MYDŁO ALEPPO

Gdyby Melchior, Baltazar i Kacper byli kobietami, możecie być pewne, że któryś z nich niósłby w prezencie mydło Aleppo! Dlaczego? Bo jest ono niesamowicie dobre, pozbawione SLS-ów i parabenów, a bazuje na oliwie z oliwek i oleju laurowym w różnych stężeniach. To mydło nie pachnie może jak fiołki, ale jest stworzone do pielęgnacji cer tłustych, mieszanych i tych, które borykają się z zapychającymi się porami. Dogłębnie oczyszcza i przyspiesza gojenie ranek po niedoskonałościach. Olej laurowy ma działanie antyseptyczne, a oliwa natłuszczające. Jeśli Twoja skóra jest sucha, wybierz mydło, które zawiera od 5% do 10% oleju laurowego. Cery mieszane i normalne polubią się z mydełkiem o zawartości oleju od 10% do 20%. Z mydła, które zawiera powyżej 20% oleju laurowego, najbardziej skorzystają posiadaczki cer tłustych, a powyżej 40% osoby z mocnym trądzikiem. Niestety mydło Aleppo działa mocno i potrafi wysuszać, dlatego rekomenduje się używanie go tylko raz dziennie i zaczynanie od najniższej zawartości oleju laurowego, stopniowo przechodząc na mydła o wyższej zawartości. I choć to mydełko jest naprawdę ekologiczne i naturalne, nie sposób nie wspomnieć, że absolutnie nie nadaje się do zmywania makijażu z okolic oczu! Jest ono zbyt podrażniające dla śluzówki, domywa pory, może złagodzić łojotok w sferze T, ale do zmycia tuszu do rzęs i eye-linera będziecie potrzebowały dedykowanego kosmetyku. Warto również wiedzieć, że im więcej oleju laurowego, tym większy efekt ściągający. Pamiętaj, by zawsze użyć toniku po stosowaniu mydła Aleppo.

GLOV RĘKAWICA USUWAJĄCA MAKIJAŻ

Ha! To dopiero smaczek dla fanek ekodemakijażu! Nie jest to przecież kosmetyk, a jednak jest to zdecydowanie ekologiczne rozwiązanie. Spodoba Ci się, jeśli całym sercem jesteś za ideą #lesswaste. Sekretem działania rękawic i ściereczek myjących jest technologia włókien! Rozwiązania, nad którymi pracowaliśmy w naszym laboratoriach, pozwoliły nam stworzyć rękawice do każdego typu cery. Skóry tłuste potrzebują więcej złuszczania i efektu peelingującego. Mamy to (http://pl.glov.co/kategoria/glov/glov-oily-skin) Skóry suche dla odmiany należy otoczyć troską i myć je delikatnym materiałem, niemal jak futerko puszystego króliczka. Odhaczone! (http://pl.glov.co/kategoria/glov/glov-dry-skin) Są też skóry normalne, które nie potrzebują nadmiernej stymulacji, ani delikatnych zabiegów. Bingo! (http://pl.glov.co/kategoria/glov/glov-comfortMikrowłókna działają tym lepiej, im cieplejszą wodą je zmoczysz. Unikaj jednak wody gorącej, ta niepotrzebnie rozszerza naczynka na twarzy, a tego przecież nie chcemy. Ciepła woda, którą nasiąka GLOV, rozpuszcza makijaż i pomaga włóknom pochłąnąć go bez pocierania skóry. GLOV usuwa makijaż ust, oczu, bazy, podkłady, cienie, bronzery, co tylko sobie wymarzysz. W dodatku używasz jednej rękawicy nawet do trzech miesięcy i... nie musisz używać żadnego żelu, płynu micelarnego, toniku, a peeling wystarczy robić sporadycznie, bo GLOV poprzez swoją budową ma już funkcję pielegnującą. To cudowna opcja dla podróżujących i tych, którym nie chce się bawić w wieloetapową pielęgnację wymagającą dużo wiedzy, pieniędzy praz czasu. Przy użyciu GLOV nie musisz już korzystać z kosmetyków przywracających pH skóry, bo GLOV go nie zmienia. Wystarczy, ze wklepiesz krem i możesz iść słodko spać. 

eko demakijaż

A Ty? Jaki sposób wybierasz? Wolisz chemię kosmetyczną czy jesteś fanką eko rozwiązań? Co w demakijażu jest dla Ciebie najważniejsze? Umieramy z ciekawości, więc daj nam znać pod spodem. 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów